Ubóstwo energetyczne to sytuacja, w której gospodarstwa domowego nie stać na ogrzanie mieszkania do zdrowej temperatury albo płaci za to rachunkami pochłaniającymi zbyt dużą część dochodu. W Polsce dotyczy ono milionów ludzi, choć jego skala ukrywa się za uśrednionymi statystykami.
Skala większa, niż się wydaje
W zależności od przyjętej miary ubóstwa energetycznego doświadczało w 2022 roku od 3 do nawet 30% polskich gospodarstw domowych, a według analiz opartych na danych z 2025 roku kryteria ubóstwa energetycznego spełnia około 10% gospodarstw — ponad milion rodzin. Część z nich nie skarży się na zimno, tylko po cichu ogranicza ogrzewanie do granic zdrowia — to tak zwane ukryte ubóstwo energetyczne, które w żadnym rachunku nie wygląda dramatycznie, a realnie skraca życie.
Tania energia i osłona zamiast wyboru: jeść albo grzać
Odpowiedź Razem działa na dwóch poziomach. W długim okresie tanią i stabilną energię ma dać system oparty na atomie i OZE — bo najskuteczniejsza osłona przed ubóstwem energetycznym to niskie rachunki u źródła. W krótkim — ceny prądu i ciepła nie mogą rosnąć szybciej niż najniższa emerytura (emerytura minimalna), co rozkładamy w tekście o tanich rachunkach jako obowiązku państwa. Chodzi o to, żeby nikt nie musiał wybierać między jedzeniem a ogrzewaniem.
Co proponuje Razem
- Tania, stabilna energia z atomu i OZE jako trwała osłona przed ubóstwem energetycznym.
- Ceny prądu i ciepła rosnące nie szybciej niż najniższa emerytura — ochrona najsłabszych w krótkim okresie.
- Modernizacja sieci, bez której taniej i pewnej energii nie da się dostarczyć — o tym w tekście o sieciach przesyłowych.
Więcej w dziale Tanie rachunki i sieci.