Dla huty czy zakładu chemicznego cena energii nie jest jedną z wielu pozycji w kosztach — przy jej udziale w rachunku decyduje o tym, czy produkcja w ogóle się opłaca. Gdy prąd jest drogi i niestabilny, produkcja przenosi się tam, gdzie jest tańszy — a z nią miejsca pracy i zdolności wytwórcze całego kraju. Razem chce, żeby fundamentem polskiego przemysłu była tania i czysta energia, a nie import gotowych produktów.
Energia jako warunek przemysłu
Przemysł energochłonny — hutnictwo, chemia, aluminium, cement — zużywa prąd w ilościach, przy których nawet niewielka różnica ceny decyduje o konkurencyjności. Dlatego program Razem wiąże energetykę z reindustrializacją: system oparty na dużych blokach jądrowych i odnawialnych źródłach ma dawać stabilne, przewidywalne i niskie ceny energii, których nie zapewni oparta na drożejącym węglu i uprawnieniach do emisji energetyka wczorajsza.
Cel jest szerszy niż same rachunki. Nazwa działu — „Polska z atomu, krzemu i stali" — mówi wprost: chodzi o kraj, który sam wytwarza, a nie tylko montuje cudze komponenty. Bez taniej i czystej energii ten przemysł nie powstanie.
Co proponuje Razem
Oprzemy polski system energetyczny o duże elektrownie jądrowe oraz odnawialne źródła energii. Zbudujemy co najmniej 8 bloków jądrowych, o łącznej mocy minimum 12 GW.— Deklaracja programowa Razem — „Polska z atomu, krzemu i stali”, partiarazem.pl
- Tania, stabilna i czysta energia z atomu i OZE jako fundament konkurencyjnego przemysłu.
- Czysty, nowoczesny przemysł zamiast montowni zależnej od cudzych komponentów.
- Reindustrializacja dająca dobrze płatną pracę w kraju.
Na czym oprzeć ten system, pokazują teksty o 8 blokach jądrowych i o tanich rachunkach. Jak tania energia napędza całą gospodarkę, rozwija siostrzany serwis Razem dla gospodarki. Więcej w dziale Przemysł i technologie.